Tydzień metmorfozy

Pierwszy tydzień był ciężki… mnóstwo badań, ustaleń, pomiarów… Do tego treningi – zaczęłam we wtorek, a do piątku byłam w klubie już 7 razy! Po każdym treningu zapominam jak się nazywam, a moje nogi są jak z waty… ale dziś już jest lepiej!!! Właśnie rozpoczynam zabiegi NNM na ciało i równolegle szereg działań w Vimed. Nie zapominam też o treningach. …

Tydzień metmorfozy